Strona główna  |  Prenumerata  |  Wydawnictwo  |  Wydania cyfrowe  |  Kontakt  |  Reklama

 
Aktualności

»

Co turystyce da Prezydencja?

Jakie są oczekiwania branży wobec tego faktu, a jakie plany resortu? Otóż oczekiwania wcale nie są małe, a polska administracja – przynajmniej na razie – wstrzemięźliwa w obietnicach.

– Przez ostatnie dwie Prezydencje: belgijską w 2010 r. i kończącą się obecnie węgierską – mówi Stanisław Piśko, wiceprezes PIT, – dla turystyki nie zrobiono praktycznie nic. Tym większe nadzieje, że to Polska załatwi kilka ważnych dla europejskiego biznesu turystycznego spraw. W Warszawie odbyły się już rozmowy europejskiego stowarzyszenia przedstawicieli biur podróży ECTAA z przyszłą minister europejskiej turystyki Katarzyną Sobierajską.
Prawo unijne w obszarze turystyki nie jest spójne i klarowne. Zdaniem Prezydium ECTAA dwie dyrektywy Rady Unii wymagają pilnej nowelizacji: w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek z dnia 13 czerwca 1990 r. (90/314/EWG) oraz w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej z dnia 28 listopada 2006 r. (2006/112/WE).
Przepisy unijne w postaci dyrektyw wskazują pewien cel, który kraje członkowskie starają się osiągnąć. Jeśli rodzime prawo nie pozwala na zastosowanie się do dyrektywy, trzeba je do niej dostosować. W wypadku dyrektywy 112 dotyczącej podatku VAT lepiej jednak byłoby postąpić odwrotnie. 
Paweł Niewiadomski, wiceprezydent ECTAA tłumaczy: – Stymulacja gospodarki podatkiem VAT w Polsce wyszła nienajgorzej, u nas specjalna procedura opodatkowania marży VAT-em jest stosowana zarówno w wypadku transakcji business to consumer (między firmą a klientem – przyp. red.), jak i business to business (między firmami – przyp. red.). Unia uznaje, że powinno to mieć miejsce tylko w tym pierwszym przypadku (b2c). 

Polska w Trybunale
Pod zarzutem, że polskie stosowanie dyrektywy narusza zasadę konkurencyjności, sprawę skierowano do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W krajach członkowskich panuje pod tym względem chaos. Nie tylko Polska znalazła się na cenzurowanym, także siedem innych państw. Trudno o lepszy dowód na wadliwość prawa unijnego. Czekając na wykładnię trybunału, zapewne dla nas niekorzystną, warto próbować zmienić dyrektywę 112, bo, na co wskazują różne jej interpretacje, nie jest ona jednoznaczna. Istnieje wręcz wyraźna konieczność, by dookreślić przepisy. Z tych powodów ECTAA zadecydowała, że lepiej dyrektywę 112 znowelizować, niż ciągać kraje członkowskie przed trybunał. Obecnie odmienne stanowisko niż Polska prezentują w sprawie VAT dwa ważne kraje: Niemcy i Anglia, gdzie w przemyśle turystycznym dominują wielcy touroperatorzy. Potrzebna jest dyskusja. Polska ma wyśmienitą okazję, by podjąć odważną inicjatywę i położyć drażliwy temat na stół.
Stanisław Piśko doprecyzowuje:
– Trzeba podjąć prace nad art. 306 do 310 dyrektywy 112, by uczynić prawo unijne jasnym i precyzyjnym. Unia zapoczątkowała już dyskusję nad VAT, w formie tzw. Zielonej Księgi, która ma uprościć cały system. Warto by i Polska zabrała głos w kwestii służących turystyce rozwiązań prawnych. 

VAT topi przyjazdówkę
Stanisław Piśko wskazuje też na problem: VAT-u w transporcie autokarowym. Jak mówi: – W UE obowiązuje nieprzyjazny system poboru VAT w międzynarodowym transporcie autokarowym, do którego i Polska musiała się dostosować. Przy czym u nas biurokracja okazała się wyjątkowo uciążliwa. Jak sygnalizują POIT-y, będzie to miało negatywny wpływ na liczbę przyjazdów, szczególnie z Niemiec. Polska Izba Turystyki, ale także ECTAA uważa, że można by pobierać VAT w kraju przewoźnika, albo wręcz ustalić zerową stawkę. Sprawa jest pilna, więc i oczekiwania, że za naszej prezydencji zostanie rozwiązana, są duże.
Katarzyna Sobierajska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki tak mówi o sprawach VAT: - Nowelizacja dyrektywy 112 i trybunał, to dwie różne sprawy. Sprawa przed ETS już się toczy i nikt jej nie zatrzyma, nawet zmiana prawa unijnego. Będziemy musieli przyjąć wyrok i się do niego dostosować. Natomiast aby nowelizacja dyrektywy 112 potoczyła się po naszej myśli i zakończyła sukcesem, potrzebne jest jednolite stanowisko wszystkich krajów unijnych, a nie ma w tej kwestii konsensusu. I wreszcie proces nowelizacji dyrektywy 112 będzie prowadzony przez resort wiodący w tym zakresie: finansów. Rozmowy z Ministerstwem Finansów są w toku. 

Zdani na żywioły
Ważnym tematem polskiej prezydencji może się też stać nowelizacja dyrektywy 314 o imprezach turystycznych, u nas transponowanej poprzez znowelizowaną ustawę o usługach turystycznych. Jak się boleśnie przekonaliśmy rok temu, nie uwzględnia ona takich okoliczności jak żywioł czy inna „siła wyższa”. Wszystkie straty, które wynikły z pojawieniem się pyłu wulkanicznego nad Europą, wzięła „na klatę” branża turystyczna. Dyrektywa 314 nic o klęskach żywiołowych nie mówi, tym samym nie precyzuje, kto w takich przypadkach powinien ponieść koszty. Tymczasem, jak nas przekonują nie tylko ostatnie lata, ale nawet ostatnie dni, pył wulkaniczny w strefie korytarzy powietrznych nad Europą może się pojawiać (Islandia ma więcej wulkanów) nawet co rok, tornada nad kontynentem amerykańskim to nie rzadkość, podobnie jak choćby katastrofalne powodzie w Polsce. Gdy wszystko jest możliwe, nie sposób dłużej udawać, że klęski żywiołowe, jako incydentalne, nie wymagają uregulowań prawnych. Całe ryzyko tego typu wydarzeń nie może spadać na biznes turystyczny, którego nikt nie ubezpieczy (chyba że za horrendalne składki) od klęsk żywiołowych. I to jest kolejne wyzwanie dla polskiej prezydencji.
Katarzyna Sobierajska twierdzi:
– Sprawa nowelizacji dyrektywy 314 już się toczy w Komisji Europejskiej, a niezależnie w Polsce. U nas prowadzi ją UOKiK – jestem z tym urzędem w stałym kontakcie roboczym. Miałam nadzieję, że zdążymy z ukończeniem projektu nowelizacji dyrektywy 314 za naszej prezydencji. Co się uda, a z czym nie zdążymy, pokaże najbliższe pół roku. Warto jednak się postarać, by polska prezydencja, także w turystyce, przeszła do historii jako okres produktywny, a nie czas stracony. Czego sobie i pani minister życzymy. LOK

2011-06-22 16:24:00

powrót

Dołącz do dyskusji na stronie

»

Komentarz:
Text:
Podpis:
Nazwa:
WWW:

Wysłanie komentarza oznacza ze zgadzam się na regulamin.
Dołącz do dyskusji na FB

»

 
Sylwetka

»



» Przemysław Marczuk z Szamotuł, właściciel Biura Podróży Accord »więcej
Newsletter

»

Zamów newsletter