City breaki biją rekordy popularności, a pies i kot stają się pełnoprawnymi pasażerami. Dane Google Trends pokazują, że w 2026 r. Polacy podróżują częściej, krócej i na własnych zasadach.
Podróże stają się codziennym elementem stylu życia, a nie jednorazowym wydarzeniem w roku. Z danych Google Trends wynika, że Polacy coraz częściej wybierają krótkie wyjazdy – zainteresowanie frazą „city break” wzrosło aż o 3530 proc., a „staycation” o 30 p.p.
Rosnąca liczba wyjazdów idzie w parze z większą kontrolą wydatków i ich polaryzacją. Zainteresowanie tanim podróżowaniem wzrosło o 1200 p.p., luksusowym o 380 p.p., a pierwszą klasą o 40 p.p.
Podróże coraz częściej służą celebrowaniu ważnych momentów – zapytania związane z rocznicami wzrosły o 250 p.p., a urodzinami o 160 p.p. Zmienia się też struktura wyjazdów: rodzinne rosną o 300 p.p., „girls trips” o 150 p.p., a solo o 50 p.p.
W trendach widać też zwrot ku aktywnościom i doświadczeniom. Popularność road tripów wzrosła o 150 p.p., campingu o 100 p.p., turystyki kulinarnej o 80 p.p., a backpackingu o 40 p.p.
Coraz większą rolę odgrywają zwierzęta. W lutym 2026 zapytania o hotele przyjazne zwierzętom wzrosły o 180 p.p., a podróżni szukają informacji o zasadach transportu pupili samolotem czy pociągiem.
Jednocześnie rośnie znaczenie samodzielnego planowania. Turyści częściej korzystają z gotowych planów podróży, ale równie chętnie szukają wskazówek dotyczących budżetowania, pakowania czy organizacji wyjazdów.
Wśród popularnych kierunków pojawiają się zarówno zagraniczne destynacje, jak Włochy, Islandia czy Tajlandia, jak i mniej oczywiste miejsca w Polsce. Trend jest jasny – podróżujemy częściej, krócej i bardziej świadomie. MBG