Grecja wchodzi w kulminacyjny moment sezonu letniego z wyraźnie większą liczbą miejsc w międzynarodowych połączeniach lotniczych. Dane instytutu badawczego INSETE pokazują, że w lipcu liczba oferowanych miejsc wzrosła o 6,6 procent rok do roku. Wśród najważniejszych rynków źródłowych najszybciej rośnie Polska, a prognozy wskazują, że sierpień będzie jeszcze bardziej intensywnym miesiącem dla greckiej turystyki.
Grecja notuje kolejny wzrost liczby miejsc w międzynarodowych połączeniach lotniczych. Jak wynika z danych Air Data Tracker opracowanych przez INSETE, instytut badawczy Greckiej Konfederacji Turystycznej (SETE), w lipcu przewoźnicy zaplanowali 5 625 924 miejsc w lotach do Grecji. To o 6,6 procent więcej niż przed rokiem, kiedy liczba miejsc wynosiła 5 276 440, pisze tamtejszy portal branży turystycznej Greek Travel Pages. Lipiec pozostaje tym samym jednym z najbardziej intensywnych miesięcy letniego sezonu turystycznego.
Dane pokazują również, że wraz ze zbliżaniem się szczytu sezonu ruch będzie nadal rósł. W tygodniu od 20 do 26 lipca linie lotnicze zaplanowały około 1,285 miliona miejsc w lotach przylotowych do Grecji. W kolejnym tygodniu, od 27 lipca do 2 sierpnia, liczba ta wzrośnie do 1,293 miliona.
Za wzrost odpowiadają zarówno dojrzałe, jak i rozwijające się rynki zagraniczne. Największą dynamikę spośród głównych krajów źródłowych odnotowała Polska. Liczba miejsc w połączeniach do Grecji wzrosła o 27,3 procent, osiągając poziom 161 797. Na kolejnych miejscach znalazły się Izrael, gdzie liczba miejsc zwiększyła się o 20,4 procent do 264 724, oraz Włochy z wynikiem 660 445 miejsc, co oznacza wzrost o 12,5 procent. Największy rynek źródłowy dla Grecji, czyli Wielka Brytania, zwiększył liczbę dostępnych miejsc o 7,3 procent do 1 091 811. Niemcy odnotowały wzrost o 5,4 procent, osiągając poziom 840 803 miejsc. Nie wszystkie rynki wykazały jednak dodatnią dynamikę. W lipcu spadki liczby miejsc odnotowano we Francji (-1,6 procent), Austrii (-7,3 procent) oraz Czechach (-4,1 procent). Z kolei w ujęciu całego sezonu letniego, obejmującego okres od marca do października, prognozowane są spadki jedynie na trzech rynkach – w Katarze (-20,9 procent), Arabii Saudyjskiej (-8,5 procent) oraz Gruzji (-8,4 procent).
Największym portem lotniczym pozostają Ateny. W lipcu zaplanowano tam 1 663 791 miejsc, co oznacza wzrost o 4,9 procent rok do roku. Na drugim miejscu znalazł się Heraklion z liczbą 766 084 miejsc i wzrostem o 3,5 procent Rodos oraz Korfu zwiększyły swoją ofertę o niemal 8 procent. Najwyższą dynamikę spośród greckich lotnisk odnotowała Kefalonia. Liczba miejsc wzrosła tam o 20,1 procent, osiągając poziom 113 836. Drugie miejsce pod względem tempa wzrostu zajęło Mykonos, gdzie przewoźnicy zaplanowali 187 256 miejsc, czyli o 10,9 procent więcej niż rok wcześniej. Wzrost liczby miejsc odnotowały także Saloniki, Chania i Zakintos, gdzie dynamika rok do roku wyniosła od 5 do 8 procent. Mniejsze tempo wzrostu zanotowały natomiast Santoryn i Kos – odpowiednio 2,8 oraz 1,8 procent.
Prognozy INSETE wskazują, że sierpień wyprzedzi lipiec i stanie się najbardziej intensywnym miesiącem letniego sezonu turystycznego. Linie lotnicze zaplanowały na ten miesiąc 5 710 695 miejsc w połączeniach do Grecji. To o 6,1 procent więcej niż w sierpniu 2025 roku. W całym sezonie letnim 2026, obejmującym okres od marca do października, planowana liczba miejsc w międzynarodowych połączeniach lotniczych do Grecji wynosi 30 706 843. Oznacza to wzrost o 7,6 procent w porównaniu z poprzednim sezonem.
Ponad połowa całej letniej podaży przypada na trzy miesiące szczytu sezonu. Na okres od lipca do września zaplanowano 52,6 procent wszystkich miejsc dostępnych w międzynarodowych lotach do Grecji. MBG