Polacy coraz częściej rezygnują z tradycyjnych biletów w obie strony na rzecz bardziej elastycznego planowania podróży. Jak wynika z danych Kiwi.com, liczba rezerwacji lotów w jedną stronę wzrosła w ciągu roku o 88 proc., a niemal co siódma rezerwacja obejmuje self-transfer.
Dane Kiwi.com pokazują zmianę sposobu, w jaki polscy podróżni planują wyjazdy. Od 1 stycznia do 27 września liczba rezerwacji dokonanych przez Polaków na platformie wzrosła o 65 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Najszybciej rosła liczba rezerwacji lotów w jedną stronę – o 88 proc. rok do roku.
Loty one way stanowią obecnie 47,8 proc. wszystkich rezerwacji Kiwi.com dokonanych przez polskich podróżnych. Rok wcześniej ich udział wynosił 44,5 proc. W tym samym czasie udział tradycyjnych rezerwacji w obie strony zmniejszył się z 53,3 do 50,7 proc.
Rosnąca popularność lotów w jedną stronę oznacza większą możliwość samodzielnego układania wyjazdu. Podróż może zaczynać się od pojedynczego rejsu, a kolejne etapy mogą być dobierane później. Taki sposób rezerwowania pozwala elastyczniej wybierać kierunek, długość pobytu oraz sposób przemieszczania się między kolejnymi miejscami.
Zjawisko wpisuje się w trend określany jako city-maxxing, czyli odwiedzanie kilku miejsc podczas jednej podróży. Jak podkreśla Daniela Chovancova, rzeczniczka Kiwi.com, dane platformy pokazują jednak szerszą zmianę w sposobie podróżowania. Coraz więcej osób szuka elastyczności i rezygnuje z tradycyjnego modelu biletu w obie strony.
Zmienia się również wielkość grup podróżujących. Średnia liczba pasażerów przypadających na jedną rezerwację spadła z 1,90 do 1,79. Według Kiwi.com może to wskazywać na rosnącą popularność podróży solo i we dwoje.
Elastyczność widać także w sposobie łączenia połączeń lotniczych. Około jedna na siedem rezerwacji dokonanych przez polskich podróżnych na Kiwi.com obejmuje self-transfer, czyli połączenie kilku osobnych lotów w ramach jednej podróży.
Udział takich rezerwacji pozostaje na podobnym poziomie rok do roku. Według Kiwi.com pokazuje to, że zainteresowanie wieloetapowymi i bardziej elastycznymi podróżami utrzymuje się.
Wśród zagranicznych kierunków wybieranych przez Polaków w przypadku podróży w jedną stronę szczególnie wyróżniają się Hiszpania i Włochy. Liczba pasażerów podróżujących w jedną stronę do Hiszpanii wzrosła rok do roku o 91,2 proc., a do Włoch o 83,5 proc.
Kolejne miejsca zajęły Tajlandia, ze wzrostem o 78,6 proc., oraz Grecja, gdzie liczba pasażerów podróżujących w jedną stronę zwiększyła się o 76,7 proc.
Wśród wybieranych kierunków znajdują się zarówno europejskie destynacje, jak i odległe podróże. Bilet w jedną stronę może być wykorzystywany przy planowaniu wyjazdu, który nie zakłada powrotu na to samo lotnisko, ale również jako pierwszy etap dłuższej podróży, podczas której kolejne loty są rezerwowane oddzielnie.
– Taka elastyczność jest podstawą podejścia Kiwi.com do podróżowania. Łącząc różne loty i przewoźników w ramach jednej rezerwacji, pomagamy podróżnym znaleźć połączenia, które mogą nie być dostępne w ramach tradycyjnego biletu w obie strony – mówi Daniela Chovancova.
Jak dodaje, Kiwi.com oferuje również narzędzia Skonfiguruj podróż (Build Your Trip) oraz Inteligentna podróż multi-city (Smart Multi-City), które mają ułatwiać samodzielne planowanie wyjazdów. MBG